Jak wybrać formę opodatkowania na 2024 rok?

Wraz z rozpoczęciem 2024 roku dla większości przedsiębiorców zacznie się kolejny rok podatkowy. Warto zadbać o to, by był on udany także pod względem finansowym. Dlatego podpowiadam jak wybrać formę opodatkowania dla JDG na 2024.

Artykuł jest częścią większej serii artykułów dotyczących rozliczania działalności gospodarczej w 2024 roku.

Formy opodatkowania jednoosobowej działalności gospodarczej 

Podatek dochodowy trzeba zapłacić, ale możliwie jak najmniejszy. Jednym ze sposobów na to, jest wybór właściwej formy opodatkowania. 

Można ją (poza wyjątkami) zmienić raz na rok. Są na to 3 sposoby:

  • wysyłając podpisane oświadczenie o zmianie formy opodatkowania do właściwego Urzędu Skarbowego, 
  • wypełniając wyżej wspomniane oświadczenie w siedzibie urzędu, 
  • dokonując aktualizacji w CEiDG. 

Polecam tę ostatnią opcję, zwłaszcza, że można zrobić to online po zalogowaniu się na platformie. 

Zmiany można dokonać do 20 lutego lub do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym osiągnęło się pierwszy w danym roku przychód.. 

Przedsiębiorca prowadzący małą firmę ma do wyboru:

  • Rozliczenie PIT na podstawie skali podatkowej
  • Liniowy podatek dochodowy
  • Ryczałtowe rozliczenie PIT
  • Kartę podatkowa (tylko jeśli już na niej jest) 

Rozliczenie podatku dochodowego na zasadach ogólnych – skala podatkowa

Skala podatkowa traktowana jest jako zasady ogólne rozliczania podatku dochodowego. Jeśli nie wybierzesz innej formy opodatkowania, to automatycznie rozliczasz się w ten sposób. Oznacza to, że: 

  • Możesz odliczyć koszty prowadzenia działalności gospodarczej,
  • Masz prawo korzystać z ulg podatkowych dla osób fizycznych,
  • Płacisz 12% od dochodu do 120 000 zł i 32% od nadwyżki ponad 120 000 zł,
  • Podatek obniżasz dzięki kwocie wolnej od podatku o maksymalnie 3600 zł rocznie
  • Składasz PIT 36 do 30 kwietnia roku następującego po rozliczanym.
  • Możesz rozliczać się wspólnie z małżonkiem.

Jest to rozwiązanie optymalne dla firm mających wysokie wydatki i w związku z tym osiągających stosunkowo niski dochód. 

Podatek liniowy – 19% od dochodu

Opcjonalnie można wybrać opodatkowanie podatkiem liniowym kojarzonym w Polsce przede wszystkim z dużymi i bardzo dochodowymi firmami. W praktyce każde przedsiębiorstwo może wybrać tę formę opodatkowania, tylko nie zawsze się to opłaca. Jeśli wybierzesz podatek liniowy:

  • Możesz odliczyć koszty prowadzenia działalności gospodarczej,
  • Masz bardzo ograniczone prawo do stosowania ulg podatkowych.
  • Płacisz 19% od całości dochodu.
  • Nie możesz wykorzystać kwoty wolnej od podatku.
  • Składasz PIT 36L do 30 kwietnia roku następującego po rozliczanym.
  • Nie możesz rozliczać się wspólnie z małżonkiem.

Jest to rozwiązanie dla firm osiągających dochody powyżej 120 000 rocznie.

Ryczałt ewidencjonowany – uproszczona forma rozliczenia PIT

Większość małych przedsiębiorstw (przychody roczne do 2 milionów euro) prowadzonych w formie jednoosobowej działalności gospodarczej może wykorzystać ryczałt ewidencjonowany. Jeśli się na to zdecydujesz, to:

  • Nie możesz odliczyć kosztów prowadzenia działalności gospodarczej,
  • Masz bardzo ograniczone prawo do stosowania ulg podatkowych (tylko składki ZUS),
  • Płacisz podatek zależny od przychodu, nie od dochodu. Stawki wynoszą od 2% do 17%.
  • Nie możesz wykorzystać kwoty wolnej od podatku.
  • Składasz PIT 28 do 30 kwietnia roku następującego po rozliczanym.
  • Nie możesz rozliczać się wspólnie z małżonkiem.

Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla mikroprzedsiębiorstw, które mają niskie wydatki i są w stanie korzystać z atrakcyjnych stawek podatku. 

Karta podatkowa – rozwiązanie, którego nie możesz wybrać

Karta podatkowa funkcjonuje jako forma opodatkowania dla małych przedsiębiorstw. Kwota podatku nie jest tu uzależniona od osiąganych dochodów czy choćby przychodów, ale od rodzaju prowadzonej działalności. Do niedawna mogły z niej skorzystać zawody takie jak fryzjer, ale od dwóch lat niemożliwe jest przejście na kartę podatkową. Można jedynie kontynuować ten sposób opodatkowania jeśli wybrało się go wcześniej. 

Ponieważ ta forma opodatkowania jest bardzo uproszczona i w niektórych wypadkach także korzystna, to polecam solidnie przemyśleć decyzję o odejściu od niej. Powrót nie będzie już możliwy. 

Która forma opodatkowania opłaca się najbardziej?

Gdyby zawsze opłacała się jedna z form opodatkowania, pozostałe byłyby niepotrzebne. Czynniki które musisz wziąć pod uwagę obliczając opłacalność 3 podstawowych form, które możesz wybrać to:

  • Wysokość osiąganych przychodów, ponoszonych kosztów i ostatecznych dochodów,
  • Stabilność wszystkich wyżej wymienionych,
  • Chęć rozliczania się wspólnie z małżonkiem,
  • Potencjał korzystania z ulg podatkowych,

Nie znając dokładnie sytuacji trudno mi określić jaka forma będzie najlepsza dla Ciebie, mogę jedynie podać kilka typowych przykładów.

Przykład 1: Pan Arek jest samodzielnym programistą. Zarabia dobrze, ale wydatki na prowadzenie działalności ma bardzo niskie. Nie rozlicza się z małżonką, ani nie ma dzieci. Prawdopodobnie powinien przejść na ryczałt ewidencjonowany. 

Przykład 2: Pani Beata prowadzi hurtownię, którą w tym roku zamierza rozbudować co prawdopodobnie pochłonie większość dochodów. Jej przychody zostaną więc zrównoważone przez koszty prowadzenia działalności. Bardzo możliwe, że powinna pozostać na skali podatkowej.

Przykład 3: Pan Cyprian prowadzi firmę doradczą o ugruntowanej pozycji i zatrudnia kilkanaście osób. Jego dochody przekraczają 200 000 w skali roku. Nie rozlicza się z małżonką. Raczej powinien przejść na podatek liniowy. 

Wybór optymalnej formy opodatkowania dla Ciebie

Jeśli potrzebujesz pomocy z wyborem formy opodatkowania na 2024, zapraszam do siebie po poradę. 

Znajdziesz też na mojej stronie artykuły powiązane, które pomogą Ci dokonać kolejnych wyborów podatkowych. 

Sprzedaż nieruchomości – rozliczenia podatkowe osób fizycznych

podatek od sprzedaży nieruchomości

Kupno i sprzedaż nieruchomości są istotnych źródłem przychodów wielu osób fizycznych. Ponieważ nie ma w Polsce żadnych przychodów, których państwo nie chciałoby opodatkować, także przychody ze sprzedaży nieruchomości trzeba rozliczyć z fiskusem. Niżej kilka słów wyjaśnienia jak się do tego zabrać.

Pojedyncza sprzedaż nieruchomości – PCC i VAT

Każda osoba fizyczna posiadająca nieruchomość (działkę, mieszkanie, obiekt przemysłowy) może ją sprzedać. Sprzedaż taka obciążona jest podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC), który wynosi 2% od wartości nieruchomości. Nie jest natomiast obciążona podatkiem VAT. W dodatku zwyczajowo podatek od czynności cywilnoprawnych płaci strona kupująca. Sprzedając swoje mieszkanie nie trzeba się więc obawiać podatków obrotowych.

Czy osoba fizyczna może zapłacić VAT od nieruchomości?

Jeśli osoba fizyczna kupuje pojedynczą nieruchomość i potem ją sprzedaje zakłada się, że działa w ramach zarządu majątkiem prywatnym. Kiedy kupuje 10 działek pod zabudowę, wszystkie uzbraja, stara się o warunki zabudowy itp., a potem te działki sprzedaje może to być uznane za prowadzenie działalności handlowej. 

Działalność taka wymaga obciążenia przedmiotu sprzedaży podatkiem VAT i absolutnie nie ma tu znaczenia, że sprzedający nie ma zarejestrowanej żadnej działalności gospodarczej. Urząd, a potem sąd uznają, że faktycznie taka działalność była prowadzona tylko bez zgłoszenia jej w CEiDG. W takiej sytuacji sprzedający może oskarżony o oszustwo podatkowe i zmuszony do zapłacenia “zaległego” VAT-u. 

Przepisy nie są precyzyjne. Na ostateczną decyzję sądu często wpływa tak zwany “zdrowy rozsądek”. Jeśli działania osoby fizycznej wskazują, że kupno i sprzedaż nieruchomości są jej działalnością zawodową – lepiej pogodzić się z koniecznością zapłacenia VAT. W sytuacjach niejasnych warto skonsultować się z doradcą podatkowym.

Podatek dochodowy od sprzedaży nieruchomości

Sprzedaż nieruchomości oznacza dla sprzedającego przychód, który co do zasady powinien zostać opodatkowany na zasadach ogólnych. To znaczy, że należy zapłacić 19% podatku dochodowego. Od tej reguły istnieje jednak wiele wyjątków:

Nieruchomość mieszkaniowa sprzedana po 5 latach posiadania – Właściciel nieruchomości, który miał ją od przynajmniej 5 lat podatkowych (5 pełnych lat + pozostała część roku w którym nabył nieruchomość) może sprzedać ją bez podatku dochodowego.

Przykład: Pan Albert kupił dom w lipcu 2011 roku, a mieszkanie w lutym 2017. W 2021 sprzedaje obie nieruchomości. Dom sprzedaż bez podatku, od mieszkania musi podatek zapłacić. 

Przeznaczenie przychodu na własne cele mieszkaniowe – Po sprzedaży nieruchomości mieszkaniowej, można przeznaczyć uzyskane w ten sposób środki na własne cele mieszkaniowe i w ten sposób uniknąć podatku. Własne cele to np.: zakup mieszkania dla siebie lub dzieci (jeśli się takiego nie ma), remont własnego mieszkania itp. Sprzedający mieszkanie ma aktualnie aż 3 lata na wydanie uzyskanych ze sprzedaży mieszkania środków. 

Przykład: Pani Bożena sprzedała dom i zarobiła na tym 500 000 zł, po roku kupiła sobie mieszkanie, płacąc za nie 300 000 zł. Zapłaci podatek od (500 000 – 300 000) = 200 000 zł. 

Rozliczenie zakupu mieszkania jako kosztu – Osoba, która najpierw kupiła nieruchomość, a przed upływem 5 lat ją sprzedaje, może potraktować koszt zakupu jako koszt uzyskania przychodu i obniżyć dzięki temu podstawę opodatkowania. 

Przykład: Pan Cezary kupił w 2018 roku działkę za 100 000 zł, dodatkowo założył na niej instalacje, media i zbudował ogrodzenie co kosztowało go 50 000 zł. W 2021 sprzedał działkę za 200 000 zł. Zapłaci podatek od (200 000 – 50 000 – 100 000) = 50 000 zł

Podatki od sprzedaży nieruchomości – definicje i wyjaśnienia

Własne cele mieszkaniowe

Środki uzyskane ze sprzedaży nieruchomości mieszkaniowej traktuje się jako przeznaczone na własne cele mieszkaniowe w przypadku:

  • Zakupu innego mieszkania lub domu – także dla dzieci/wnuków, które nie mają własnej nieruchomości mieszkalnej;
  • Wykupienia udziału w nieruchomości mieszkalnej, lub prawa do zamieszkania (np. TBS);
  • Przeprowadzenia remontu już istniejącej nieruchomości – koszty materiałów, usług remontowych itp.
  • Zakupu działki budowlanej i budowy własnego domu.

Nie można traktować wydatku jako przeznaczonego na własne cele mieszkaniowe gdy obejmował on np.: zakup narzędzi remontowych, zakup wyposażenia, wykończenie lokalu firmowego itp.

PIT – 39

Podatek dochodowy od sprzedaży nieruchomości rozlicza się za pomocą PIT -39. Należy złożyć go za rok, w którym sprzedaje się nieruchomość. W deklaracji tej podatnik określa czy przeznaczył (lub zamierza przeznaczyć do końca 3 letniego terminu) uzyskane ze sprzedaży nieruchomości środki na własne cele mieszkaniowe. Jeśli już po złożeniu PIT – 39 zmieni zdanie, musi złożyć korektę deklaracji.

W przypadku obiektów przemysłowych znacznie trudniej uniknąć podatków niż w przypadku nieruchomości mieszkaniowych. Warto więc rozważyć zakup i sprzedaż ich na działalność gospodarczą. 

W bardziej skomplikowanych sprawach zapraszam do kancelarii po poradę prawną.

Dlaczego umowy zlecenia do 200 zł się nie opłacają?

Sikorka ppodatkowa

Umowy zlecenia do 200 zł brutto podlegają odmiennemu opodatkowaniu niż te o wyższej wartości. Po wejściu w życie przepisów dotyczących PIT 0%, różnica ta stała się jeszcze bardziej wyraźna. Firmy zatrudniające zleceniobiorców powinny zdecydowanie pamiętać o tym w momencie zawierania umowy.

Jak wyglądają podatki od umowy zlecenia do 200 zł?

W przypadku umów zlecenia, których kwota brutto jest nie wyższa niż 200 zł, obowiązuje zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 17% kwoty brutto. W przypadku takich umów:
– nie obowiązuje PIT 0% dla najmłodszych podatników;
– nie przysługują koszty uzyskania przychodów (nawet 20%, tym bardziej nie 50%);
– ZUS-y oblicza się tak samo jak w przypadku większych umów.

Oznacza to, że jeśli firma zatrudni studenta do 26 roku życia na umowę zlecenia za 100 zł, to student dostanie na czysto tylko 83 zł. 17 zł pójdzie do US jako PIT. Jeszcze gorzej jest w przypadku gdy zleceniobiorcą nie jest osoba studiująca, ani ucząca się. Wtedy od owych 100 zł należy zapłacić składki ZUS, a zleceniobiorca otrzyma ostatecznie nieco ponad 60 zł.

Jak wyglądają podatki od umów zlecenie powyżej 200 zł?

Umowy na kwoty wyższe niż 200 zł rozliczane są według reguł ogólnych, stosuje się do nich zasady PIT 0% i kosztów uzyskania przychodów.
Dzięki temu osoby studiujące lub uczące się, które nie przekroczyły 26 roku życia, nie płacą ani ZUS-u, ani PIT-u. To znaczy, że 23-letni student, z którym firma zawrze umowę zlecenia na 500 zł, dostanie do ręki równo 500 zł. Znacznie łatwiej dzięki temu przyciągnąć do siebie młodszych zleceniobiorców.
Nawet gdyby ktoś taki nie studiował, wciąż musiałby zapłacić tylko ZUS, nie zaś PIT. Dopiero zleceniobiorca, który miałby powyżej 26 lat musiałby zapłacić zarówno składki, jak i podatek. W dalszym ciągu mógłby jednak obniżyć PIT w związku z zaliczeniem kosztów uzyskania przychodu. De facto zapłaciłby więc PIT od 80 % wynagrodzenia, nie od 100% (wyjątkowo nawet tylko od 50%).

To istotna różnica i powinni o niej wiedzieć zarówno zleceniobiorcy, jak i przedsiębiorcy-zleceniodawcy.

Co robić, by zleceniobiorca nie był stratny?

Zdecydowanie warto łączyć kilka małych umów zlecenia w jedną większą. Przykładowo 21- letnia studentka z 5 umów po 100 zł każda zapłaci łącznie 85 zł PIT. Z jednej umowy za 500 zł – nie zapłaci nic.
Miłym gestem będzie też podniesienie wynagrodzenia przy umowach wartych dokładnie 200 zł brutto. Umowa za 201 zł to dla firmy koszt 1 zł więcej. Dla osoby do 26 roku życia, ponad 17 zł więcej do wypłaty.
Współpracując z młodymi ludźmi warto zapytać ich czy przysługuje im zwolnienie z ZUS (ponieważ są uczniami, studentami, lub mają ZUS opłacony z tytułu umowy o pracę) i czy przypadkiem nie mieszczą się w granicy wieku 26 lat.

Przedsiębiorca powinien też pamiętać o tym, że jeśli wystawia umowy zlecenia własnym pracownikom, to musi je opodatkować i o-ZUS-ować dokładnie tak jak podstawowe wynagrodzenie.

Please Share: