Rozliczenia wspólne małżonków i rozliczenie z dzieckiem

Wspólne rozliczenie z małżonkiem lub dzieckiem może pomóc w obniżeniu podatku dochodowego za rok 2023. Trzeba jednak pamiętać, że nie zawsze rozwiązania te będą pomocne. Jeśli rozliczasz się wspólnie, zapraszam do czytania.

Artykuł jest częścią większej serii poświęconej ulgom podatkowym.

Rozliczenia wspólne na skróty

  • Małżonkowie mogą rozliczyć się wspólnie, co pozwala zsumować dochody, a potem podzielić je na pół,
  • Osoba samotnie wychowująca dziecko może rozliczyć się wspólnie z nim, podwajając w ten sposób kwotę wolną od podatku i zwiększając limit przejścia na 2 skalę podatkową,
  • Obu ulg nie można w żaden sposób łączyć.

Jak działa rozliczenie wspólne małżonków?

Dla potrzeb rozliczenia PIT dochody małżonków sumuje się, po czym rozdziela na pół tak jakby każde z małżonków zarobiło dokładnie tyle samo. 

Potem odlicza się kwotę wolną od podatku, przysługujące ulgi i ostatecznie rozlicza podatek dochodowy.

Ulga ma największy sens gdy jedno z małżonków pozostaje na utrzymaniu drugiego, ponieważ w takiej sytuacji pozwala podwójnie odliczyć kwotę wolną od podatku. Jest wciąż opłacalna jeśli jedno z małżonków jest w 1, a drugie w 2 skali podatkowej. Nie przydaje się natomiast za bardzo jeśli oboje małżonkowie zarabiają i są w tej samej skali podatkowej. 

Kto może skorzystać z rozliczenia wspólnego z małżonkiem?

Rozliczenie wspólne małżonków przysługuje osobom pozostającym w związku małżeńskim i wspólnie prowadzącym gospodarstwo domowe (nie są w separacji).

Żadna z osób nie może być na podatku liniowym, ani opodatkowywać dochodów ryczałtowo (chyba, że dochody z najmu). 

Małżonkowie nie mogą mieć podpisanej rozdzielności majątkowej. 

Oboje muszą też być polskimi rezydentami podatkowymi.

No i oczywiście oboje muszą się na takie rozliczenie zgodzić. 

Jak działa rozliczenie z dzieckiem?

Rozliczenie z dzieckiem umożliwia osobie samotnie wychowującej dziecko potraktować dochody tak jakby były osiągane przez dwie osoby, co pozwala po raz kolejny zastosować kwotę wolną od podatku, a także obniżyć dochód. Może pozwolić na “wyjście” z drugiej skali podatkowej. 

Ulga ma sens jeśli osoba samotnie wychowująca dziecko zarabia powyżej 30 000 zł rocznie. Najwięcej zyskują osoby zarabiające pomiędzy 60 000 zł (jest z czego odliczyć dwie kwoty wolne od podatku), a 240 000 zł (wciąż unika się wejścia w drugą skalę podatkową).

Kto może rozliczyć się wspólnie z dzieckiem?

Rozliczyć się wspólnie z dzieckiem może jedynie osoba, która wychowuje je samotnie. Oznacza to, że rozliczenie to nie przysługuje osobom pozostającym w związku małżeńskim (chyba, że drugie z małżonków przebywa w więzieniu), ani nawet mającym stałych partnerów życiowych, z którymi prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Stanowisko organów jest takie, że osoba chcąca rozliczyć się z dzieckiem w ogóle nie może korzystać z pomocy rodziny przy jego wychowaniu. Dotyczy to także byłych małżonków, którzy mają opiekę naprzemienną nad dzieckiem.

Jak uwzględnić rozliczenie wspólne?

Oba rodzaje rozliczeń wspólnych działają tak samo. Najpierw sumujemy dochody obu osób (dochody dziecka wynoszą prawdopodobnie 0 zł). Potem dzielimy tę sumę na pół. Od każdej połówki dochodów wspólnych odliczamy jedną kwotę wolną od podatku. Czyli razem dwie. 

W tym momencie dochód każdej z osób (dziecka i rodzica, lub dwojga małżonków) jest identyczny. Każde z podatników może teraz we własnym zakresie odliczyć przysługujące mu ulgi np. na krwiodawstwo czy cele charytatywne. 

Rozliczenie wspólne – przykłady

Przykład 1: Pani Aldona samotnie wychowuje dziecko. W 2023 zarobiła 170 000 zł. Gdyby rozliczała się sama: od pierwszych 30 000 nie zapłaciłaby PIT (kwota wolna), od nadwyżki ponad 30 000 do 120 000 zł zapłaciłaby 12%, od nadwyżki ponad 120 000 czyli 50 000 zł zapłaciłaby 32%. Zapłaciłaby 26 000 zł podatku dochodowego.

Jeśli uwzględni rozliczenie z dzieckiem, to ona i dziecko “zarobią” po 85 000 zł. Od pierwszych 30 000 zł nie zapłacą PIT (kwota wolna dla obojga), a od nadwyżki ponad 30 000 do 85 000 zł zapłacą 12%. Pani Aldona zapłaci 6600 zł podatku za siebie i 6600 zł “za dziecko”, czyli razem 13 200 zł. Zaoszczędziła 12 800 zł.

Przykład 2: Pan Bogumił i pani Cecylia są małżeństwem. On zarobił w 2023 roku 100 000 zł, a ona 85 000 zł. Rozliczenie wspólne w niczym im nie pomaga, ani nie przeszkadza, ponieważ oboje są w tej samej skali podatkowej.

Przykład 3: Pani Daria i pan Edmund są małżeństwem. Ona zarobiła 185 000 zł i rozlicza się na podstawie skali podatkowej, on 62 000 i rozlicza się na podstawie ryczałtu ewidencjonowanego. Nie mogą dokonać rozliczenia wspólnego. 

Przykład 4: Pan Ferdek utrzymuje swoją żonę Gienię. W 2023 roku zarobił 170 000 zł, a ona 0 zł. Obliczenia są identyczne jak w przykładzie 1.

Traktuj się ulgowo i nie zapominaj o przysługujących Ci odliczeniach!

Jeśli potrzebujesz więcej informacji o ulgach, zapraszam do pozostałych artykułów z tej serii.

Oceń ten artykuł: